Zero waste w kuchni – co zrobić, by chronić środowisko?

Czym jest zero waste?

Zero waste to idea zakładająca ograniczenie produkcji odpadów. Zero weste to życie w zgodzie ze środowiskiem naturalnym i wykorzystywanie dóbr w całości – dotyczy to zarówno jedzenia, jak i przedmiotów codziennego użytku. Osoba, która żyje w zgodzie z zasadami zero waste, stara się naprawiać sprzęty, które uległy awarii i korzystać na co dzień z przedmiotów wykonanych z dobrej jakości materiałów. Wprowadzenie do swojego życia bardziej ekologicznych nawyków wcale nie musi być trudne – warto zacząć od kuchni, która jest największym generatorem odpadów.

Im mniej plastiku, tym lepiej

W morzach i oceanach dryfuje ogromna ilość plastikowych śmieci, które stanowią zagrożenie dla żyjących w wodzie zwierząt. Jednorazowe plastikowe opakowania są zmorą współczesnego świata i należy z nimi walczyć – dużą rolę w tej bitwie odgrywają nawyki zwykłych ludzi.

Zamiast jednorazowych torebek foliowych do przechowywania pieczywa można używać materiałowych woreczków, które łatwo wykonać samodzielnie lub zakupić w ekologicznych sklepach. Świetną alternatywą dla popularnych woreczków śniadaniowych są woskowijki, czyli kawałki tkaniny pokryte woskiem. Również idąc na zakupy warto wziąć ze sobą bawełnianą torbę, a wybieranie produktów zapakowanych w szkło lub papier będzie zdecydowanie bardziej ekologiczną decyzją.

Ograniczając plastik warto zwrócić uwagę, że dużą część tego rodzaju odpadów stanowią butelki po napojach. Nie zawsze jest możliwe znalezienie ekologicznego odpowiednika dla soków i produktów gazowanych, jednak wodę butelkowaną można zamienić na przegotowaną lub przefiltrowaną wodę bieżącą.

Chroń przed zepsuciem

Ilość jedzenia, jakie jest co roku marnowane w gospodarstwach domowych, jest ogromna. Istnieje kilka sposobów, by temu zaradzić. Produkty z najkrótszą datą ważności powinny znaleźć się na samym przodzie półek w lodówce, tak, by zostały spożyte w pierwszej kolejności. Ważne jest odpowiednie przechowywanie świeżych produktów – przykładowo nie wszystkie owoce powinny znaleźć się w tym samym pojemniku, a wędliny i sery pozostaną dłużej świeże, jeżeli zostaną szczelnie zapakowane.

 

Zero waste – moda czy konieczność? Czy warto się ograniczać?

Na czym polega idea zero waste?

Idea na zero waste, która przywędrowała do naszego kraju z zachodu, zyskuje coraz więcej zwolenników. W języku polskim termin zero waste (https://www.bee.pl/9512-ksiazki-ekologiczny-styl-zycia) można przetłumaczyć jako niemarnowanie surowców i nieprodukowanie odpadów. Oczywiście na obecnym poziomie rozwoju przemysłu, nie jest możliwe całkowite uniknięcie produkcji odpadów. Dlatego nawet najbardziej zagorzali zwolennicy zero waste przyznają, że jest to na razie niedościgniona idea. Zamiast całkowicie zaprzestać marnowania, coraz częściej mówi się tym, żeby przynajmniej ograniczyć ilość śmieci do minimum.

Najbardziej znaną propagatorką bezodpadowego życia, jest  Bea Johnson, która swoje całoroczne odpady zmieściła w słoiku. Ta Amerykanka francuskiego pochodzenia zachęca do bardziej ekologicznego życia i ograniczenia konsumpcji. Zero waste ma przyczynić się do ochrony środowiska, docenienia przez ludzi tego, co już mają. Pozwala czerpać zadowolenie z prostych przyjemności i mniejszej ilości rzeczy. Zużywanie produktów do końca, kupowanie rzeczy lepszej jakości, które posłużą na dłużej i dzielenie się nadmiarem z innymi – to tylko kilka z założeń zero waste.

Wpływ nadmiernej konsumpcji na środowisko naturalne

Wiele osób ma problem z nadmiernym kupowaniem rzeczy, które tak naprawdę nie są im potrzebne. Zakupy stały się codzienną rutyną, sposobem na odstresowanie i na nudę. Część zakupionych produktów jest marnej jakości, przez co szybko ląduje na wysypisku. Podobnie rzecz się ma z nadmiarem zakupionego jedzenia, które się marnuje. Do produkcji zbędnych przedmiotów i nadmiaru pożywienia zużywane są ogromne ilości surowców i wody, na czym cierpi przyroda. Niestety, wszystkie te surowce i energia włożona w produkcję idą na marne, gdyż wyprodukowane przedmioty bardzo szybko lądują na śmietniku. Planeta jest coraz bardziej zasypywana odpadami, a ludzie mimo ciągłych zakupów, wcale nie stają się szczęśliwsi.

Ograniczenie marnowania rzeczy i wykorzystywanie ich do końca to rozsądne podejście. Przemyślane zakupy są ekologiczne i dobre dla portfela, dlatego coraz więcej osób uświadamia sobie, że życie w duchu zero waste ma wiele korzyści.

 

Od czego zacząć życie w duchu zero waste?

Kupowanie produktów do własnych opakowań

Wraz ze wzrostem świadomości społeczeństwa, konieczność ograniczenia ilości odpadów staje się oczywista dla coraz szerszego grona ludzi. Każdorazowe wyjście do sklepu wiąże się z przyniesieniem do domu nie tylko koniecznych produktów, ale również niechcianych opakowań, gratisów, i kolejnych jednorazowych reklamówek. Wszystko to, zaraz po rozpakowaniu, bezpowrotnie ląduje w kuble na śmieci. Niestety, mimo wysiłków włożonych w segregację odpadów, duża część z nich nigdy nie zostanie ponownie przetworzona. Wysokie koszty przetwarzania odpadów sprawiają, że łatwiej przewieść je na wysypisko, gdzie będą rozkładać się latami. Dlatego jednym z najprostszych sposobów na rozpoczęcie przygody z zero waste ze strony www.bee.pl, jest zabieranie na zakupy własnych siatek i opakowań na produkty. Znacznie ograniczy to przynoszenie śmieci do domu.

Rozsądne zakupy i wykorzystywanie tego co już mamy

Chcąc zmniejszyć do minimum wyrzucanie, należy poddać głębszej refleksji zasadność niektórych zakupów. Każdy choć raz wyrzucił przeterminowane jedzenie, lub pozbył się ubrań, kupionych pod wpływem impulsu i nigdy nienoszonych. W rozsądnych zakupach może pomagać:

  • robienie zakupów z listą,
  • cykliczny przegląd lodówki i zjadanie w pierwszej kolejności produktów, którym kończy się termin przydatności,
  • kupowanie sprawdzonych rzeczy, które na pewno wykorzystamy,
  • odraczanie zakupów przedmiotów, co do których mamy jakieś wątpliwości,
  • kupowanie rzeczy lepszej jakości, które posłużą nam dłużej.

Zastosowanie się do tych zasad zmniejszy ilość nietrafionych zakupów i ograniczy marnotrawstwo. Będzie to dobre dla naszego budżetu, a zarazem ekologiczne.

Kupowanie z drugiej ręki i oddawanie nadmiaru

Zamiast nabywać nowe przedmioty, można odkupić je z drugiej ręki. Dzięki temu dajemy rzeczom nowe życie i nie lądują one na wysypisku. Rzeczy kupione z drugiej ręki są często w świetnym stanie i kosztują znacznie mniej, niż nowe.

Niekiedy zwolennicy zero waste oddają dobre przedmioty za darmo. Wszystko, co można jeszcze wykorzystać, a nam nie jest już potrzebne, warto przekazać dalej. Wokół jest wiele potrzebujących osób i instytucji, które ucieszą się z darowizny. To, co dla jednych jest zbędne, dla innych może być pięknym prezentem.